Czy sushi jest zdrowe?

Znajomy zaprasza cię na surową rybę. Brzmi kiepsko? Spokojnie, spodoba ci się.

Jeszcze niedawno idąc polską ulicą mijaliśmy głównie bary serwujące pierogi i żurek, potem nastała era pizzy i spaghetti. A teraz? Idąc miejskim deptakiem trudno nie zauważyć coraz to nowych restauracji serwujących sushi. Trend ten jest widoczny głównie w większych aglomeracjach, jednak i na wsi zaczyna być o nim głośno, po części za sprawą emigrantów wracających z pracy za granicą, obytych z egzotyczną kuchnią. Jak podają najnowsze badania TNS OBOP kuchnia orientalna (w tym japońska) zajmuje już trzecie miejsce na liście naszych preferencji. Potwierdza to dietetyk Małgorzata Krukowska – Coraz częściej pacjenci pytają mnie czy mogą jeść sushi. Wyjście na tego typu jedzenie stało się popularne przy okazji lunchów biznesowych czy kolacji rodzinnych.

Co ma w sobie ryba

No właśnie, przyjrzyjmy się wartości odżywczej tej potrawy. Ryby morskie, wchodzące w jej skład są źródłem białka. Zawierają również tzw. dobre kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3. Kwasy te mają liczne walory zdrowotne; obniżają poziom złego cholesterolu, podwyższają ten dobry, mają działanie przeciwzakrzepowe, przeciwzapalne, obniżają ciśnienie krwi. Podkreśla się ich duże znaczenie w profilaktyce i leczeniu miażdżycy i choroby niedokrwiennej serca. Rybami szczególnie bogatymi w kwasy omega-3 są między innymi łosoś i tuńczyk – najczęściej używane do przygotowania sushi. Ryby te są również źródłem witamin (z grupy B, A i D) oraz składników mineralnych (fosforu, potasu, magnezu i jodu).
Ryż to głównie źródło węglowodanów złożonych, ale również witamin z grupy B i magnezu. Dodawany do dania sos sojowy będzie dostarczać organizmowi kwasów tłuszczowych z rodziny omega 3 i 6, zaś prasowane algi morskie witaminy oraz liczne składniki mineralne.

Jednak nie każdy daje się przekonać.

Czy poza gustami są jakieś inne przeciwwskazania przed częstym jedzeniem sushi? – Ze względu na surowe ryby w jego składzie, niewskazane jest dla dzieci, kobiet w ciąży i karmiących oraz osób starszych. – tłumaczy Małgorzata Krukowska. – Dla pozostałych nie ma przeciwwskazań do częstego spożywania tej potrawy, jeżeli mamy pewność, że jedzone przez nas w sushi ryby i owoce morza są świeże i z „dobrego źródła”. – Jednak zdecydowana większość Japończyków sushi jada dość rzadko, bo raz do kilku razy w miesiącu – dodaje Masaru Asano z Ambasady Japonii.
Często zdarza się, że potrawy przygotowywane z dala od kraju pochodzenia różnią się smakiem i jakością od pierwowzoru. Masaru Asano uspokaja – Dzięki popularności sushi w Polsce techniki kucharzy stoją
nierzadko na bardzo wysokim poziomie a przy ciągłym ulepszaniu
transportowania składników „polska” potrawa nie różni się
od „japońskiej”.
Najpopularniejsze w naszym kraju są Nigiri i Maki – surowe warzywa lub ryby z ryżem zawinięte w algi morskie, ale nie ma problemu ze znalezieniem bardziej wyrafinowanych gatunków tego dania jak np. Chirashi w którym znajdziemy również tofu i grzyby.
Przy takim wyborze łatwo jest wybrać coś dla siebie a dietetyk komentuje – Zamiana hamburgera na kilka sushi maków z pewnością korzystnie wpłynie na nasze samopoczucie.